Scramblerowo na WDW 2016

Tegoroczna edycja World Ducati Week była rekordowa pod względem powierzchni na której toczył się event, liczby uczestników i wielkości scramblerowego miasteczka.

Street food, muzyka na żywo, wydzielony parking dla Scrambleritos, cudowna pogoda i świetna atmosfera. Nic więcej nie potrzeba by zapewnić dobrą zabawę i podkreślić odrębność marki Scrambler.

W wielkim miasteczku scramblerowym można było się poczuć jak na egzotycznych wakacjach.
Swoich umiejętności można było spróbować na maszynie do wheelie, do której - pomimo upału, ustawiała się kolejka chętnych.
Obok licznych straganików ze street foodem oraz innych sklepików, można było podziwiać skaterów i rowerzystów ujeżdżających lokalny halfpipe, zagrać w kosza albo być świadkiem wyjątkowo egzotycznej atrakcji - beczki śmierci :)

Pomiędzy tłumem zwiedzających można było spotkać projektantów Scramblera oraz inne osoby związane z tą marką.
Każdy dysponował chwilą, żeby zamienić kilka słów i odpowiedzieć na pytania odwiedzających.

Obok sceny na której jedna za drugą można było podziwiać kapele - głównie rockowe, stały customowe Scramblery które - każdy jeden reprezentując dany kontynent, brały udział w finale Custom Rumble.

Pośród nich nasz Iron Lungs, który pomimo ogromnego dopingu i aplauzu, w efekcie zajął 4-te miejsce.

Wielką atrakcją piątku był flat trackowy, scramblerowy wyścig gwiazd. Na profesjonalnym flat tracku zorganizowanym wewnątrz nitki toru Misano, na Scramblerach ścigali się Davide Giugliano, Andrea Ianonne, Andrea Dovizioso, Troy Bayliss i cała reszta gwiazd wyścigowego desmo-świata.

Dopełnieniem całej opowieści było wieczorne Scrambler Party, które odbyło się na mecie tradycyjnej parady, w gigantycznym aquaparku w Riccione.
Rzucaniem się piłkami, korzystaniem ze zjeżdżalni oraz zabawie w pienie nie było końca i każdy, po ciężkim dniu w upalnym słońcu doceniał czuł się - nimen omen, jak ryba w wodzie.

Czekając na kolejną edycję WDW dziękujemy wszystkim przybyłym!